Spółka z o.o. czy JDG – wybieraj świadomie

spółka z o.o.
Odkąd zmieniły się przepisy dotyczące opodatkowania spółki z ograniczoną odpowiedzialnością prawdopodobnie co drugi przedsiębiorca rozważa prowadzenie działalności w takiej formie
Spółka z o.o. czy jdg? Oto jest pytanie!

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością poza niską stawką podatku kusi też brakiem konieczności opłacania składek ZUS. Ubranie swojej firmy w odpowiednią formę prawną jest niezwykle istotne. Źle podjęta decyzja może skutecznie ograniczyć rozwój biznesu i sprowadzić na przedsiębiorcę kłopoty finansowe. Spółka z o.o. nie może być jednak według mnie alternatywą jednoosobowej działalności. I jeśli prowadzisz firmę w takiej formie to szukając oszczędności niekoniecznie wybór spółki z o.o. będzie opłacalny. A może być i nie lada kłopotem. O czym musisz pamiętać i jakie kwestie rozważyć zanim zdecydujesz się na rejestrację spółki i zamknięcie JGD?

Kapitał i zysk spółki to nie twoje pieniądze.

Jak to? Zapytasz. „Przecież wpłaciłem kapitał, jestem wspólnikiem i prezesem. To moja firma i mogę korzystać z wypracowanych środków.” Przyzwyczajony do układu moja firma=moje pieniądze niełatwo przyzwyczaisz się do ograniczeń w dostępie do pieniędzy.

9% CIT – kontroluj huraoptymizm

Rozważając sp. z o.o. jako alternatywę JDG pamiętaj, że zysk jest opodatkowany podwójnie. Raz w trakcie miesięcznych rozliczeń a potem ponownie, już podczas podziału rocznego zysku. Tylko, że wtedy do 9% dochodzi jeszcze 1 z przodu, czyli 19%. De facto więc spółka z o.o. opodatkowana jest stawką 28%. Gdzie tu oszczędność? Musisz też wiedzieć, że żeby skorzystać z 9% CIT spółka z o.o. nie może powstać z przekształcenia JDG. Jeśli zdecydujesz się na przekształcenie to w roku przekształcenia i kolejnym będziesz korzystał ze standardowej 19% stawki podatku.

Wyciągamy pieniądze ze spółki, czyli omijamy CIT

Tak, da się. Istnieją 3 najczęściej spotykane sposoby „wyciągnięcia” pieniędzy ze spółki: umowa o pracę, wynagrodzenie z tytułu powołania lub utrzymywanie JDG i wystawianie faktur za usługi. Zwróćmy jednak uwagę na to, że w przypadku umowy o pracę w grę wchodzą niemałe składki ZUS (ze strony pracowniczej, jak i narzuty na wynagrodzenia) oraz 17% PIT-4, które muszą być przez spółkę opłacone. W przypadku wypłat z tytułu powołania mamy też do czynienia z 17% PIT-4. Utrzymując JDG musisz w dalszym ciągu opłacać składki ZUS z tego tytułu, a to tworzy kolejne koszty, których chciałeś uniknąć.

Ale zaoszczędzę na ZUS…

Tak, jeśli nie będziesz jedynym wspólnikiem w spółce. Wspólnik takiej jednoosobowej spółki jest traktowany jako osoba prowadząca działalność i musi opłacać składki. Co więcej, nie dotyczy go również ani ulga na start, ani preferencyjne składki ZUS.

Czy w takim razie prowadzenie działalności w formie spółki z o.o. jest pozbawione korzyści? Oczywiście, że nie. W końcu spółka z o.o. to poza JDG najbardziej popularna forma prowadzenia działalności. Jednak nie zawsze będzie dobrą alternatywą dla JDG, która nie stawia granic pomiędzy tym, co firmowe a tym, co prywatne. Nie będzie to dobra forma prawna dla osób, które chcą korzystać na bieżąco z pieniędzy, a także dla osób, które prowadzą małe firmy oparte na działaniu właściciela. Jednak jeśli twoja firma się rozwija, a z nią jej odpowiedzialność, kiedy zależy ci na rozdzieleniu pieniędzy firmowych od prywatnych i na czytelności przepływów… to już zupełnie inna historia i inne spojrzenie.

Przeczytaj także: Zalety i wady spółki komandytowej

Masz pytania, rozważasz założenie własnej firmy? Zapraszamy na spotkanie przy kawie:

 

Autor:
Anna Piątek - właścicielka Kancelarii Podatkowej AMP Consulting, jej Główna Księgowa, członek Stowarzyszenia Księgowych, partner merytoryczny Urzędu Skarbowego Kraków-Prądnik. Posiada Certyfikat Księgowy nr 21025/2008. Specjalizuje się w prowadzeniu księgowości spółek z ograniczoną odpowiedzialnością i komandytowych. Z zamiłowania psycholog biznesu. Uważa, że własna firma to najlepsza gra strategiczna, jaką do tej pory wynaleziono. W ramach doradztwa biznesowego podpowiada jak grać w tę grę mądrze.